Stropy z płyt kanałowych


Stropy z płyt kanałowych są dobry rozwiązaniem, gdzie zależy nam na szybkości wykonywanych prac budowlanych. Często jednak wybór takiego typu stropu wiąże się obawą klawiszowania, czyli pękania płyt na łączeniach co jest widoczne na powierzchni sufitu w pomieszczeniu. Większość stropów z czasów PRL w blokach z płyty żerańskiej ma takie pękniecia i to powoduje znaczne obawy czy współcześnie wykonany strop będzie miał takie przypadłości . Obecnie produkowane płyty są nieco zmodyfikowane. Posiadają specjalnie wyżłobiony kształt boczny płyty pozwalający na klinowanie betonu wypełniającego złącza, które dodatkowo trzeba zazbroić górą prętem w postaci agrafki. Choć nie ma stuprocentowej pewności że strop nie pęknie na złączu to współcześnie wykonywane stropy mają ku temu mniejszą tendencję. Znam budynki z płyt kanałowych bez jakichkolwiek pęknięć.


Stropu kanałowe mają głównie zastosowanie w budynkach o prostym układzie, gdzie jest ich duża powtarzalność. Panuje mylny pogląd, że w stropach z płyt kanałowych nie można wykonywać dużych otworów. Jest to prawda, ale jeżeli na etapie projektowym przeanalizujemy zagadnienie to takie otwory można śmiało wykonać stosując wymiany co widać na zdjęciu. Rozpiętość maksymalna stropów z płyt kanałowych to około 650cm.



Jeżeli mamy potrzebę osiągnięcia innych rozpiętości np. 12m. to w grę wchodzą płyty kanałowe sprężone. Produkcja tych płyt polega na naciągnięciu i naprężeniu na blokach oporowych cienkich strun ze stali wysokiej wytrzymałości, a następnie ich zabetonowaniu. Kiedy beton osiąga wymaganą wytrzymałość struny się zwalnia, a beton zostaje sprężony siłą zawartą w strunach. Zarówno górna i dolna część płyty nawet po przyłożeniu obciążenia użytkowego jest cały czas ściskana, aż do momentu dekompresji płyty sprężonej, czyli momentu kiedy taki przekrój zaczyna pracować jak klasyczna belka wolnopodparta. Zjawisko opisuje teoria betonu sprężonego.


Uwaga projektanci

Podczas projektowania stropów z płyt kanałowych na początkujących projektantów i architektów czeka pułapka. Mianowicie płyty sprężone mają ujemną strzałkę ugięcia i przyjeżdżają na plac budowy fabrycznie wygięte do góry w tzw. banana. Owe wyniesienie do góry jest spowodowane faktem, że dolna część płyty posiada znacznie więcej strun niż w płaszczyźnie górnej i siły sprężania równoważąc się unoszą prefabrykat ku górze. Dla 10m wyniesienie wynosi od 3-do 6cm. Miałem do czynienia z budynkiem, gdzie takie płyty sprężone zaprojektowano nad garażem w domu, którego strop stanowił jednocześnie taras. Przewidziano tam spadek wody od budynku w postaci 2% przechyłu. Gdyby zamontować strop sprężony zgodnie z pierwotnym projektem bez obniżenia jednej ze stron wieńca mielibyśmy spadek w kierunku budynku i brak miejsca na warstwy wykończeniowe. Coraz częściej stosuje się tego typu płyty w budownictwie jednorodzinnym i pomimo, że beton sprężony był już stosowany w Polsce w 1953r przy budownie mostu płytowego w Końskich,a w 1957 pojawiła się Polska norma PN-57/B-03320 "Konstrukcje z betonu sprężonego" to przy budowie domu jednorodzinnego jest on wciąż nowością.

Nowe materiały już wkrótce

Strona w budowie

www.pietroprojekt.pl